wtorek, 28 czerwca 2016

Amerykańskie naleśniki

 


Ostatnio naszła mnie ochota na amerykańskie naleśniki, a także chciałam zrobić coś innego niż zwykle. Kiedyś miałam przepis z aplikacji na telefon jednak telefon zmieniłam i aplikacji nie mam... Jednak niezawodna okazała się lidlowa książka Pawła Małeckiego:) Znalazłam tam super przepis, z którego wychodzą przepyszne naleśniki...


wtorek, 1 marca 2016

Mój urodzinowy, brzoskwiniowy tort z awokado



Co prawda już miesiąc minął od moich urodzin. Przedstawiam Wam jednak tort, który upiekłam sobie z tej okazji. Inspiracji szukałam oczywiście w internecie, ponieważ nie chciałam się powtarzać oraz chciałam wypróbować coś nowego. I tak trafiłam na blog Cooking & Goodlooking. Znalazłam tam przepis, który trafił w moje serce:) Troszkę go przerobiłam. Biszkopty zrobiłam rzucane zamiast tych z przepisu oraz zamiast musu marakuja zrobiłam mus z awokado. Oryginalny przepis znajdziecie tutaj. A oto moje modyfikacje...

piątek, 8 stycznia 2016

Piernik morelowy z białą, imbirową czekoladą


Niebo w gębie! Wszystkim bardzo smakowało, dlatego z ciast piernik skończył się pierwszy:) Przepis leżał razem z przepisem na ciasto piernikowe długo dojrzewające. Bardzo się cieszę, że zrobiłam ten piernik. Na zdjęciu widać podejście nr 1:) dlatego taki krzywy... W smaku obłędny! Piernik przełożony dżemem morelowym, lekko kwaskowatym, a po wierzchu polany białą czekoladą ze śmietaną kremówką oraz imbirem. Warto spróbować! Ja na pewno nie będę robiła go tylko na Boże Narodzenie:)

czwartek, 7 stycznia 2016

Piernik, który długo dojrzewa


Na Boże Narodzenie postanowiłam wypróbować przepis na piernik długo dojrzewający. Na szczęście przeglądałam przepisy w samą porę, ponieważ ciasto musi dojrzewać 4-6 tygodni w lodówce. Moje dojrzewało 4 tygodnie:) Z ciasta wychodzą najlepsze pierniczki pod słońcem moim zdaniem. Są przepyszne, miękkie i w ogóle och i ach:) Wiem, że będę robić ten piernik co roku! Gorąco polecam do wypróbowania!:) Przepis pochodzi nie pamiętam skąd, gdyż już wcześniej go sobie wydrukowałam i czekał na swoje 5 minut:)

Babka kajmakowa


 


Od jakiegoś czasu chodzi za mną babka z dodatkiem kajmaku. W szafce leżą dwie puszki kajmaku, które mąż kiedyś kupił - stwierdził, że na pewno się przydadzą. Za bardzo nie miałam na nie pomysłu a nie chciałam robić czegoś oklepanego. Nie raz już buszowałam w internecie w poszukiwaniu 'tego' przepisu, który by mi odpowiadał. Dzisiaj podjęłam kolejną próbę i... Udało się!:) Weszłam na ulubioną stronę Moje Wypieki i znalazłam przepis na babkę z mlekiem skondensowanym. Ja zamiast mleka skondensowanego dałam kajmak. Ja babki nie lukrowałam, a posypałam cukrem pudrem. Już wiem, że cukier puder niezbyt pasuje. Natomiast wspomniany lukier może, a jeszcze lepiej wydaje mi się pasować będzie bita śmietana z małą ilością cukru, żeby nie było za słodko. Śmietanę kremówkę mam w lodówce także wypróbuję:)

niedziela, 20 grudnia 2015

Pierniczki dla zapominalskich




Jak to tradycja moja nakazuję na święta robię dla każdego, jako dodatek do prezentu, pierniczki. Jednak nie tylko po jednym, a również mniejsze by dorzucić do góry słodkości i pyszności produkcji mamy, babci itd... Co prawda na blogu już publikowałam przepisy na pierniczki lecz w tym roku testuję nowe dwa przepisy. Jeden na pierniczki z ciasta długo dojrzewającego, a drugi z książki, którą przyniósł mi Mikołaj 6 grudnia:) W tym poście skupię się na tym drugim przepisie gdyż jeszcze komuś może się przyda:) Natomiast przepis na ciasto piernikowe długo dojrzewające wrzucę później bo i tak już za późno na jego produkcję... Poza tym u mnie nadal dojrzewa w lodówce i czeka na swoje 5 minut przed samymi świętami:) Wróćmy do drugiego przepisu. Przepis pochodzi z książki pt. "Cuda z piernika' - Mima Sinclair. Książka super z wieloma inspiracjami i sposobami wykorzystania ciasta piernikowego, od tradycyjnej pierniczkowej rodzinki przez domki, las, choinki, matrioszki po wieńce i girlandy. Ciasto szybko się się robi, a pierniczki wychodzą pyszne! Zaraz po upieczeniu twardnieją lecz później miękną. Po zostawieniu bez przykrycia na drugi dzień są mięciutkie, aż rozpływają się w ustach:)

czwartek, 17 grudnia 2015

Czekoladowe muffiny



Muffiny czekoladowe robię głównie dla pewnej grupy odbiorców (cześć Zosia, Helena i Stefan!):) Dlatego przy okazji spotkania rodzinnego upiekłam te pyszne i niezbyt słodkie muffiny. Ja oczywiście nie dodawałam rodzynek lecz przepis podam w oryginale czyli z rodzynkami. Przepis pochodzi z książki 'Muffinkowe poczęstunki'.